CYKL: PRAKTYCZNE PORADY – FUGI, JAK JE CZYŚCIĆ I JAK O NIE DBAĆ ABY NA DŁUGO ZACHOWAŁY KOLOR

Jednym z nieprzemijających trendów są białe płytki. Wiadomo, biel nigdy nie wychodzi z mody. Jest elegancka, dodaje świeżości i często sprawdza się w małych pomieszczeniach. Podobnie inne jasne kolory. Jest tylko jeden kłopot – fugi. Między płytkami zawsze musi znaleźć się fuga, choćby minimalna, ale musi być. Żeby ładnie komponowała się z kolorem glazury lub gresu powinna mieć podobny odcień. I w tym momencie zaczynają się obawy. Przecież białe lub jasno beżowe i szare fugi szybko się zabrudzą. Co wtedy?

O fugi warto zadbać na samym początku. Obecnie mamy na rynku wielu producentów, którzy w swych ofertach mają po kilka rodzajów fug. Przy jasnych kolorach dobrym rozwiązaniem będzie użycie fugi epoksydowej. Jest to alternatywa dla tradycyjnej i znanej fugi cementowej. Pierwotnie była przeznaczona do zakładów chemicznych i innych zakładów przemysłowych, w których wykorzystywane są substancję mocno brudzące, kwasy, chemikalia i inne żrące środki. Obecne, z powodzeniem można użyć takiej fugi w domu. Jest dużo bardziej wytrzymała, jej powierzchnia jest gładsza niż fug cementowych. Dzięki tym właściwościom przez długi czas pozostanie ona czysta i zachowa kolor. Nie straszne jej będą tłuszcz w kuchni, czerwone wino czy kawa. Ma jednak swoje minusy. Pierwszym jest cena, która jest wyższa niż fug cementowych. Drugim – inny sposób spoinowania – niestety nie każdy fachowiec potrafi właściwie ją położyć.

9130d78c7798e6295dfeab4f57407757.jpg

Jeśli zakupiliśmy tradycyjną fugę cementową możemy ją zaimpregnować. Najlepiej zrobić od razu na początku, kiedy kolor jest świeży. Stosuje się do tego odpowiednie preparaty. Impregnacja polega na naniesieniu pędzelkiem substancji bezpośrednio na czystą i suchą fugę. Z powodzeniem można ten proces wykonać samodzielnie, nie ma konieczności opłacać fachowca.
feda_impregnat_fuga_opakowania
A co w momencie gdy nasze fugi są już zabrudzone i zniszczone ? Na to też jest rozwiązanie. Przede wszystkim należy je najpierw wyczyścić. Poza preparatami do czyszczenia fug, idealnie sprawdzą domowe, babcine sposoby. Niezawodny jest ocet i soda oczyszczona. Pasta z sody i octu pięknie usuwa zabrudzenia, kamień, czarne ślady pleśni. Należy taką pastę nanieść na fugi, poczekać kilkanaście minut, następnie spłukać. W razie potrzeby czynność powtórzyć. Jeśli jest potrzeba szorowanie fug najlepiej użyć starej szczoteczki do zębów.
Nie powinno się sięgać bo mocno wybielające środki np. na bazie chloru. Mogą one odbarwić kolor lub uszkodzić powierzchnię fugi, co spowoduje, że będą one się dużo szybciej brudzić.

DfAktkpTURBXy83MzEzMTIwMmEzZWFkMzQ2ZDJjYjRkYmNlODhjODcxNy5qcGeSlQMAI80D6M0CMpMFzQMgzQHC
Po wyczyszczeniu fug sięgamy po renowator. Składa się z buteleczki zakończonej gąbeczką, za pomocą której nanosimy warstwę koloru na zużyte fugi. Renowatory dostępne są głownie w kolorze białym, jednak kolor możemy zrobić samodzielnie. Wystarczy do buteleczki dodać odrobinę pigmentu do farb (w kolorze odpowiednim do naszej fugi) i dokładnie wymieszać. W ten sposób odświeżymy stare fugi. Efekt nie będzie na stałe, ale na pewno na jakiś czas na pewno wystarczy. Jest to rozwiązanie tanie w wykonaniu więc w razie potrzeby można spokojnie powtarzać.

308_1

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress